Dotykam nieba.
wtorek, 16 lutego 2016
Czasami przesadzam
Chyba zbytnio narzekam, przecież nie jest wcale tak źle. Mam cudownego ojca, który pomimo wszystkich moich wybryków nadal mnie kocha, mam dwie najlepsze siostry za które oddałabym życie. To właśnie dzięki nim nadal istnieje w tym świecie. Moje problemy są błahe, patrząc na to co się dzieje na tej ziemi, to pikuś. Muszę, w końcu coś zmienić. Przestać ubolewać nad swoim losem. Podnieść głowę do góry i kroczyć dumnie jak paw. Wiem, że w życiu jeszcze wiele osiągnę, jeszcze będziecie o mnie słyszeć :)
niedziela, 14 lutego 2016
lonely
Mam już dosyć rozczarowań, które towarzyszą mi na każdym kroku. I choć coś w głowie podpowiada mi, że znowu wpadłam w pułapkę, mimo wszystko brnę w to dalej. Nakręcam się pisząc w głowie cudne scenariusze, by później przekonać się, że znowu popełniłam błąd zatracając się w tym wszystkim. Później przychodzi tylko smutek, uświadamiam sobie wtedy jaka jestem żałosna i jak żałosne jest moje życie. Bo najgorsze co może być to zbyt szybkie przyzwyczajenie się do osób, zachowań, rozmów w środku nocy, które nagle się ucinają, a ty o 3 nad ranem zadręczasz się świadomością, że znowu zostajesz sama. Zastanawiasz się gdzie popełniłaś błąd, obwiniasz siebie.
Znowu jesteś sama.
Znowu jesteś sama.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)